Site hosted by Angelfire.com: Build your free website today!



KAJA


1.       Dwudziesty ósmy października. Moja laleczka uwielbia jeździć samochodem wujka Michała jak tylko wsiądziemy to oczka jej powłóczą, moment i śpi. Po powrocie do domu, bawiłyśmy się z babcią Kasią, ale się śmiał mały koteczek a potem znów poszedł spać. Kocham Cię mój mały krasnoludku!!. Moja mróweczka jadła dzisiaj rosołek ale jej smakował mniam mniam, nie mogła się doczekać kolejnej łyżeczki!!! Po kolacji przytuliła się do cyca i pięknie poszła luli i przespała do rana!! :-* :-* :-* Dwudziesty dziewiąty  października. Moja śliczna córcia dziś z samego rana powitała mnie przepięknym uśmiechem, jak się widzi taki szczery uśmiech to od razu zmienia się podejście do życia!!! Daje siłę, energię i  dobroć i miłość tej małej niewinnej kruszynki  aż bije do człowieka. Dzisiaj czytałam gazetę i książeczkę o jeżyku i rozmawiałam z babcią Kasią!!! Takiego radosnego dnia jak dziś to skarbuś już trochę nie miał, na okrągło się śmiała, sama się bawiła, włączała kwiatuszka w leżaczku. Śmiała się w głos. Lulała po południ nawet długo.